|
|||||||||||||||
|
|||||||||||||||
|
|
|
![]() |
|||||||||||||
|
Artykuł
Kategoria: Project Management
Autor: Piotr Stępień
4. PRAKTYKA REALIZACJI ZADAŃ – CZYNNIKI LUDZKIE
Wykonawcami większości zadań projektu są ludzie, więc warto przyjrzeć się dokładniej ich zachowaniom przy realizacji zadań projektu. Ludzie zachowują się na ogół dość racjonalnie – pomijamy tu skrajne nieracjonalne osobowości, ponieważ do zespołów projektu powołujemy na ogół ludzi rozsądnych. Starają się oni unikać kłopotów i optymalizują swoje zachowania w zależności od sposobu, w jaki będą oceniani: nagradzani lub karani1. 4.1. Prawo Parkinsona Wiedząc, że podstawą ich oceny jest ukończenie zadania w planowanym terminie, ludzie nie starają się zakończyć zadań przed upływem planowanego terminu końcowego. W efekcie, zadania rzadko kończą się wcześniej, mimo przyjęcia estymat bezpiecznych. Ma to wielostronne, racjonalne uzasadnienia. 1. Wcześniejsze, w stosunku do planowanego, zakończenie zadań nie daje w praktyce żadnych korzyści:
Ludzie dopasowują więc poziom swojego wysiłku tak, aby być zajętymi (lub wyglądać na zajętych) przez cały czas zaplanowany na realizację zadania. Jeśli nawet praca zakończy się przed planowanym terminem, zawsze można udoskonalić wyniki pracy: „upiększyć” rozwiązanie, dodać efektowne elementy (goldplating), „pobawić się” różnymi wariantami, itp.. Prowadzi to często do zwiększenia kosztów jakości, gdyż rosną tzw. koszty przekroczenia wymagań, bo zwykle takie „ulepszenia” nie są konieczne. 4.2. Syndrom studenta Jeśli wykonawcy wiedzą, że w estymaty czasu realizacji wbudowano zapas bezpieczeństwa (często porównywalny z medianą), to taka wiedza nie działa mobilizująco. Większość ludzi nie potrafi skupić się odpowiednio wcześnie na zadaniu, którego termin zakończenia jest dość odległy. Poziom aktywności wyznaczany jest przez termin końcowy, a nie nakład wymaganej i zaplanowanej pracy. Czasami obserwuje się gwałtowny „szturm” w końco-wym etapie pracy nad zadaniem. Niektóre zadania wykonywane są w zastanawiających proporcjach: 1/3 zakresu pracy w pierwszych 2/3 planowanego czasu realizacji. Zamiast rozpocząć pracę w wyznaczonym terminie, rozpoczyna się ją później, lub wręcz odwleka rozpoczęcie tak długo, jak to możliwe - „mam masę czasu, więc zacznę jutro”. Takie zachowania określane są umownie jako syndrom studenta, przez podobieństwo do typowego sposobu nauki studentów przed sesją egzaminacyjną. Większość poważnych problemów pojawia się zwykle pod koniec realizacji zadań i pracując „w stylu studenta” brakuje czasu na ich rozwiązanie. Pracując w trybie „awaryjnym” (tzw. szturmowanie terminów), nie jesteśmy w stanie rozwiązać problemów, które wymagają spokoju, namysłu, dobrej komunikacji, wielu analiz, prób i badań. Efekty takiej pracy są zwykle obarczone poważnymi błędami, co może wprost obniżać jakość. Syndrom studenta ma również swoje racjonalne uzasadnienia.
W ten sposób dość wcześnie marnowany jest „zapas bezpieczeństwa”, wbudowany w estymaty czasu realizacji. Jeśli spodziewane ryzyko wystąpi naprawdę, nie ma już możliwości zrealizowania zadania w terminie! To poważne niebezpieczeństwo ujawnia się często w ten sposób, że mimo stosowania estymat bezpiecznych, czasy realizacji zadań są wyraźnie większe niż planowane. „Ratowanie” harmonogramu wymaga wtedy uruchomienia rezerw awaryjnych, co zwiększa koszty projektu. 4.3. Skutki stosowania bezpiecznych estymat czasów realizacji zadań Świadomość faktu, że estymaty czasów realizacji zadań są uzupełnione zapasami bezpieczeństwa, wywołuje niekorzystne, choć racjonalne reakcje wykonawców. Objawiają się one w postaci opisanej przez prawo Parkinsona i co gorsze, w postaci syndromu studenta. W praktyce, bardzo często cały zapas bezpieczeństwa, wbudowany w estymaty czasu realizacji zadań, jest po prostu marnowany i nie zapewnia wcale bezpieczeństwa realizacji 11 zadań w planowanych terminach. Odwrotnie, zamiast spodziewanych korzyści, wbudowane zapasy bezpieczeństwa mogą w praktyce pogarszać realizację zadań i całego projektu:
5. WNIOSKI
1”Tell me how you measure me and I will tell you how I will behave.” (E. M. Goldratt) Zobacz artykuły: O Autorze (email: secured) Dr Piotr Stępień - doświadczony kierownik projektów i wieloletni instruktor zarządzania projektami dla IBM. Wykładowca na Politechnice Koszalińskiej (Technologia Maszyn, Zarządzanie Projektami). Absolwent kursów w zakresie produktywnośći w Productivity Center Tokyo (Japonia). Specjalista w zakresie estymacji i harmonogramowania. Autor licznych publikacji i opracowań z zakresu harmonogramowania i zarządzania ryzykiem. Konsultant, autor i instruktor szkoleń z zakresu "Zarządzanie Projektami" dla wielu firm i fundacji, m.in.: EXBUD; IKEA; IBM; Ministerstwo Rolnictwa; CIECH; PRUMERICA; SGH; PKO BP; POSTDATA; Lafarge Nida-Gips, PZU. Masz ciekawy artykuł związany z Project Management? Opublikuj go, proszę, poprzez dostępne narzędzie: "Moje artykuły" |
||||||||||||||
|
|||||||||||||||
| Copyright © by Business Project Management Group - BPMG | Polityka Prywatności | Regulamin | Wszystkie prawa zastrzeżone. | |||||||||||||||